Teobald Elasmos

– Chyba przeceniasz swoją wartość, Anno. Konflikt zbrojny był nieunikniony, szykuję się do niego od wielu lat, właściwie odkąd trafiłem na cesarski dwór. – Więc wiesz, jak tam jest. To rozsądne rozwiązanie – szykować się na ich atak. – Ja nie szykuję się na ich atak. Ja ich atakuję. Zabrakło mi tchu. Teobald nie przestawał…